Aktualna lokalizacja:Strona główna»Kraj»Ciało

Kuzyn Kaczyńskiego żąda sprostowania od Onetu. Jest odpowiedź

Autorem materiału na temat kuzyna prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który ukazał się w Onecie dwa dni temu, jest Andrzej Stankiewicz. Dziennikarz opublikował swoje ustalenia na temat Tomaszewskiego w oparciu o archiwa dostępne w Instytucie Pamięci Narodowej.

Według Onetu w IPN znajduje się tajna korespondencja z marca 1982 r. (dziennikarz podkreśla, że to trzy miesiące po wprowadzeniu stanu wojennego) między dyrekcją zakładu a służbami specjalnymi PRL w sprawie "wyrażenia zgody i dopuszczenia do prac tajnych o charakterze techniczno-konstrukcyjnym produkcji zbrojeniowej" sześciu pracowników PLASOMET-u, w tym mgr. inż. Grzegorza Tomaszewskiego.

Kuzyn prezesa PiS uważa, że Stankiewicz podał kłamliwe informacje o jego uczestnictwie w projekcie wojskowym PRL. "Nie wiem kiedy prace projektowe ruszyły, wasi pracownicy z pewnością mogą to sprawdzić, ale z całą pewnością nie ruszyły przed końcem września 1982 r. a ja właśnie wtedy skończyłem pracę w OBR PLASOMET, więc w żadnym wypadku w pracach projektowych nie mogłem uczestniczyć i nie uczestniczyłem" – przekonuje Tomaszewski.

Jak stwierdza, w ten sposób "legła w gruzach przewodnia teza autora", że "śp. Lech Kaczyński był internowany, a ja produkowałem amunicję dla wojska". "W związku z tym żądam umieszczenia w tym samym miejscu na stronie sprostowania wyjaśniającego tę kwestię" – oświadczył kuzyn prezesa PiS.

Onet opublikował sprostowanie wraz z odpowiedzią Stankiewicza, który uważa, że oświadczenie, jakie nadeszło do redakcji, nie znajduje potwierdzenia w dokumentach IPN i jest sprzeczne z tym, co Tomaszewski miał mówić autorowi w rozmowie poprzedzającej publikację materiału.


Karczewski wrzucił do sieci grafikę. Lis: Najbardziej obrzydliwa, jaką ostatnio widziałem

Next Article
©2019 Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie&Polityka prywatności | Skontaktuj się z nami | Mapa strony