Aktualna lokalizacja:Strona główna»Kultura i społeczeństwo»Ciało

Filmowy hołd

Po pierwsze więc, miał być hołdem wobec tych, którzy zginęli, ze szczególnym uwzględnieniem pary prezydenckiej. Po wtóre, unaocznieniem, że Smoleńsk to był jednak zamach, ale tak, by teza o bombach na pokładzie samolotu nie wystraszyła sceptyków i pozwoliła im wynieść z filmu przynajmniej przekonanie, iż oficjalne wersje – rządowa i rosyjska – opierają się na kłamstwie.

Miał być też oddaniem sprawiedliwości rodzinom smoleńskim – symbolicznym zadośćuczynieniem za zniewagi, jakich doznawały od państwa polskiego. Miał wreszcie pokazać, że smoleński lud spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu miał rację w starciu z siłami ciemności. (...)

Czterech aż scenarzystów przygotowywało film i każdy pewnie ciągnął w swoją stronę, więc powstało dzieło niekoherentne, choć może i dające satysfakcję różnym grupom odbiorców. (...)

Czym więc jest „Smoleńsk”? Miejscami solidną jednak robotą filmową: okazuje się, że i sceny ukazujące aktywność prezydenta Kaczyńskiego, jak też rekonstrukcje lotu wychodzą poprawnie. Jest rzeczywistym dowartościowaniem tematu smoleńskiego, który dotychczas albo miał przyklejaną łatkę oszołomstwa, albo też był w mainstreamie przemilczany. (...)

Next Article
©2019 Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie&Polityka prywatności | Skontaktuj się z nami | Mapa strony